Portal Gastronomiczny

Butchery &Wine Gdynia restauracja z rekomendacją michelin

Butchery&Wine Gdynia z rekomendacją Michelin Guide Poland 2024!

Wielka szansa na regionu Pomorskiego.

Tegoroczne wydanie przewodnika Michelin Guide Poland po raz pierwszy uwzględniło w przewodniku region Pomorski. Oprócz restauracji z Gdańska i Sopotu, w przewodniku znalazły się dwie rekomendowane restauracje z Gdyni. Jedną z nich jest Butchery&Wine Gdynia. 

Wydawany od 124 lat przewodnik Michelin Guide dzięki swojej wiarygodności i bezstronności, jest doskonałym promotorem, nie tylko dla wyróżnionych miejsc, ale również całego regionu. W związku z włączeniem po raz pierwszy do przewodnika regionu Pomorskiego, spodziewany jest znaczny wzrost odwiedzin Trójmiasta przez turystów krajowych i zagranicznych, podążających szlakiem rekomendowanych miejsc oraz rozwój turystyki tzw. „city break”. Dobrym przykładem jest tutaj Poznań, który w zeszłym roku został objęty rekomendacjami przewodnika.

Butchery&Wine Gdynia wchodzi w skład restauracji należących Ferment Group (Le Braci, Butchery&Wine Warszawa, Koneser Grill, Kieliszki na Próżnej, Rozbrat 20 wyróżniona w tym roku gwiazdką Michelin), na czele którego stoi przedsiębiorca i restaurator Daniel Pawełek – dwukrotny zdobywca tytułu Top Restaurator wg magazynu Forbes i agencji For. Gdyńska restauracja odwołuje się do tego, co cechuje pozostałe restauracje w grupie – czyli prostego, uczciwego ale bardzo smacznego jedzenia. To właśnie smak i autentyczność jest największym wyróżnikiem B&W Gdynia. W menu przeważa najwyższej jakości wołowina, różne cięcia steków, ale ponieważ położona jest nad Bałtykiem sporą część karty zajmują też ryby i produkty lokalne.

Za projekt wnętrz odpowiada architekt Kacper Gronkiewicz, znany z wielu cenionych realizacji. Jego projekt Le Braci znalazł się na short liście Dezeen Awards 20 najpiękniejszych restauracji świata. Jak sam mówi w gdyńskim lokalu tworzy wielką scenografię spektaklu jakim jest karmienie. Za inspirację posłużyły obrazy Wojciecha Fangora.

Michelin Guide o Butchery&Wine Gdynia w Point of View

Siostrzana restauracja do długo działającej warszawskiej placówki (przyp. Butchery&Wine Warszawa), która podąża za tym samym sprawdzonym mottem (przyp. Love What You Eat), ta dobrze zarządzana restauracja spełniająca swoje obietnice. Zamów butelkę wina z karty i wybierz spośród lokalnych mięs, od doskonałej domowej kaszanki po różne steki z grilla; przygotowanie ryb jest równie doskonałe, co zapewnia szeroki wybór. Jeśli masz ograniczony budżet, menu lunchowe oferuje doskonały stosunek jakości do ceny.

Mateusz Ciołko – szef kuchni Butchery&Wine Gdynia

Ulubionym miejscem w domu dla Mateusza Ciołko – szefa kuchni Butchery&Wine Gdynia, od zawsze była kuchnia. Bardzo często podglądał przy gotowaniu swoja mamę, ale to też tam stawiał pierwsze kroki. Pasja do gotowania szybko zaowocowała życiową decyzją o wyborze zawodu kucharza. Zaczynał od cukiernictwa, by jeszcze lepiej poznać tajniki zawodu. Aż w końcu podjął swoją pierwszą pracę jako kucharz, a cały swój wolny czas poświęcał na naukę i doskonalenie umiejętności. 

Pasją do wyrobu domowych wędlin zaraził go ojciec, przy mamie nauczył się kisić, marynować i robić przetwory. Umiejętności wyciągnięte z domu rodzinnego oraz doświadczenie zdobyte w profesjonalnych kuchniach wykreowały jego obecny styl, którym jest wykorzystywanie tradycyjnych metod w nowoczesnej formie.

Owoce tej pracy pojawiły się szybko – już po trzech latach prowadził kuchnię w czterogwiazdkowym hotelu, ale nie spoczął na laurach. Głodny wiedzy i nowych doznań postanowił wyjechać do Francji – kolebki sztuki kulinarnej. Zdobył tam wiedzę nie tylko z zakresu kuchni francuskiej, ale także na temat nowoczesnych systemów pracy. 

W 2017 r. roku zdobył tytuł króla gęsiny w ogólnopolskim konkursie realizowanym przez Slow Food Polska, oraz dwukrotnie zajął drugie miejsce w 2016 i 2019 roku. Kolejnym etapem był wyjazd do Nowego Jorku oraz przeprowadzka do Gdyni, gdzie obecnie od marca 2023 r. jest szefem w Butchery&Wine Gdynia.

Podglądanie sztuki, sztuka gotowania

W restauracji Butchery&Wine Gdynia używamy kurtyn, krat i polichromii, żeby stworzyć wielką scenografię spektaklu jakim jest karmienie! Tak jak w warszawskiej restauracji Le Braci opowieść kręci się wokół talerza jako scenografii dla jedzenia, tak w B&W Gdynia opowiadamy o samym spektaklu gotowania. Za inspirację posłużyły nam obrazy Wojciecha Fangora, chyba jedynego polskiego artysty który miał indywidualną wystawę w nowojorskiej Momie, artysty który jako pierwszy wykorzystał dwuwymiarową sztukę do budowania trójwymiarowej przestrzeni.

Dla Daniela Pawełka, właściciela restauracji, karmienie ludzi to też rodzaj przedstawienia. Restauracja jest zatem miejscem spektaklu. Jest choreografia – kelnerzy w białych koszulach, uwijający się wokół gości, jest oprawa muzyczna, jest scenografia spektaklu (wnętrza) i jest w końcu widownia – gość. Według Fangora, który był prekursorem op-artu obraz sam w sobie nie istnieje, i jako taki wymaga odbiorcy. I tak samo jest przecież ze sztuką kulinarną. Można ją fotografować, można o niej opowiadać, ale żeby poczuć najważniejsze – jej smak, trzeba ją po prostu zjeść!

By opowiedzieć o tym procesie wykorzystaliśmy rekwizyty ze świata sztuki. Jasne wnętrze restauracji pełne jest przypominających rusztowania i wystawiennicze stelaże drewnianych kolorowych krat, czasem w formie podwieszonych struktur, czasem mebli, a zza wełnianych kurtyn wyłaniają się barwne polichromie. Stąd też w restauracji, klienci podążający wzdłuż sali widzą przez podwieszaną czerwoną kratę przesuwające się wymalowane na połysk struktury instalacji i barwne pasy na ścianie nawiązujące bezpośrednio do malarstwa artysty. 

Na centralnym słupie został umieszczony Analogowy Odbłyśnik – srebrzystą lampę Zosi Strumiłło z tłoczonej papierowej formy. Odnosi się ona do motywów planetarnych w obrazach Fangora. Murale są autorstwa Kamili Lipke, a kolory wnętrza nawiązują z kolei do zaprojektowanej przez Michała Korolca identyfikacji wizualnej lokalu i bardzo dosłownie już mówią nam, że chodzi tu jednak przede wszystkim o kieliszek dobrego wina i sztukę mięsa.

Wojciech Fangor, którego artystyczna droga rozpoczęła się w latach czterdziestych ubiegłego wieku, był słynnym na świecie prekursorem environment artu. Ze swoich obrazów tworzył przestrzenie sztuki (nazywał to pozytywną przestrzenią iluzyjną)  i mówi się często, że był tym, który oderwał obraz od ściany. Ważnym elementem instalacji przestrzennych i głównym ich aktorem był widz, którego malarz włączał do artystycznego procesu. To dzięki niemu i jego emocjom, a nie tylko dzięki twórcy, sztuka znajdowała nowe interpretacje.
.

źródło: Marta Jakubowska/Ferment Group

chili

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Tagi

Aktualności

 

Rozmowa z Jakubem Żymelskim laureatem WKR 2024

 

Winterhalter - zastosuj ten trik, a Twój personel będzie bić się o pracę na zmywaku

 

Obchody 80 rocznicy Powstania Warszawskiego na Woli

Udostępnij

 

Rozmowa z Jakubem Żymelskim laureatem WKR 2024

 

Zwycięzcy konkursu „Mięsne Specjały Polskiej Kuchni - Instytut Kulinarny Transgourmet”!