Posmakuj Potaśni kolacja degustacyjna

Relacja z kolacji degustacyjnej „Posmakuj Potaśni” – kulinarne misterium w sercu ogrodu

Wieczór 9 maja w Ostrzeszowie zapisał się na kartach kulinarnego kalendarza jako wydarzenie z pogranicza sztuki, tradycji i pasji. W kameralnym ogrodzie przy ulicy Gruszowej 5, pośród dorodnych lip, których liście szeleszczące nad głowami gości stały się znakiem rozpoznawczym miejsca, odbyła się kolejna kolacja degustacyjna w ramach autorskiego projektu „Posmakuj Potaśni”. Koncept ten, stworzony w 2023 roku przez Magdalenę Ossowską i Jacka Nowickiego, od początku wymyka się schematom. To nie tylko uczta – to celebracja smaku, regionalnych produktów i rzemiosła kulinarnego na najwyższym poziomie.

„Posmakuj Potaśni” to nie restauracja w klasycznym rozumieniu. To intymna przestrzeń – zadaszona oranżeria z przeszklonymi ścianami, przez które ogród zdaje się wlewać do wnętrza, dzieląc się swoją zielenią, światłem i spokojem. Biesiadne stoły ustawione wspólnie zachęcają do rozmów i wymiany wrażeń. Tuż obok – otwarta kuchnia, gdzie dzieje się magia. Z ogrodu dobiega zapach dymu z palącego się ogniska, a tło muzyczne tworzy grająca na żywo gitarzystka. Jest kameralnie, ale nie onieśmielająco. Ciepło i autentycznie.

Magdalena Ossowska, szefowa kuchni Karczmy & Hotelu*** Górecznik, to specjalistka od ryb i smaków Doliny Baryczy. Jacek Nowicki – właściciel manufaktury Nowicki Naturalnie – wnosi do projektu nie tylko doskonałe mięsa, zwłaszcza ze świni złotnickiej, ale i ducha tradycji. Tego wieczoru zaprosili do współpracy trójkę wybitnych twórców kulinarnych: Artura Skotarczyka – szefa kuchni nagrodzonej Gwiazdką Michelin restauracji Muga z Poznania, Agatę Wojdę – szefową restauracji Ferment, wyróżnioną Bib Gourmand i Monikę Walecką – twórczynię kultowej piekarni Cała w Mące, artystkę wypieków.

Kolacja rozpoczęła się piekarniczą suitą Moniki Waleckiej – od chrupiących, jeszcze ciepłych chlebów i bułek, które podawano ze słynnym smarowidłem złotnickim – tłustym, aromatycznym, nasyconym historią. Chleb pękał pod palcami, a jego głęboki smak wprowadzał w nastrój biesiady.

Następnie pojawiło się danie nawiązujące do regionu:
„Pyra z sabatnika” – to ziemniak podany z gzikiem, ketoszanką, młodą cebulką, gryką oraz kandyzowaną kiszoną kapustą, serwowane na talerzach w kształcie liścia lipy – symbolu Potaśni. To była interpretacja prostoty, która zachwyca.

Śledź Agaty Wojdy był hołdem dla smaku – niezwykle delikatny, z dodatkiem szarej renety, crème fraîche, oraz liścia ostrygowego, który nadawał całości lekko morski, pikantny akcent. Danie, jak mówiła szefowa, ukochane przez młode pokolenie – nie bez powodu.

Tatar wołowy z serem „morowa owca”, zielonymi szparagami, czosnkiem niedźwiedzim i kwiatem rukoli był daniem surowym w najdoskonalszym wydaniu. Tekstura mięsa idealna, przyprawienie subtelne, dodatki – harmonijne.

Zupa – a właściwie rybny bouillabaisse w wielkopolskim wydaniu – oparta na karpiu z Doliny Baryczy i dorszu islandzkim, z dodatkiem pieczonych pomidorów, dyni, lubczyku oraz grzanki z majonezem czosnkowym – była jedną z kulminacji wieczoru. Gęsta, treściwa, głęboka.

Danie główne przygotował Artur Skotarczyk:
Kotlet ze świni złotnickiej białej, podany minimalistycznie, bez zbędnych ozdobników, za to z doskonałym sosem demi-glace i pieczonymi warzywami. Mistrzowska obróbka mięsa, pełna kontrola nad teksturą i smakiem – klasyka wyniesiona do rangi sztuki.

Na zakończenie – strudel Moniki Waleckiej. Ciasto cienkie jak pergamin, wypełnione szarą renetą, rabarbarem, przyprawami piernikowymi i tonką. Każdy kęs – to opowieść o cierpliwości i miłości do rzemiosła.

Posmakuj Potaśni” nie jest zwykłą kolacją. To doświadczenie z pogranicza kulinarnego rytuału, pełne emocji, wspomnień i lokalnych historii zamkniętych w każdym daniu. W świecie, gdzie tempo nieustannie przyspiesza, tutaj celebruje się slow food w jego najczystszej, najpiękniejszej formie.

Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli szansę zdobyć miejsce przy stole w ogrodzie przy Gruszowej 5 – nie wahajcie się ani chwili. Takie kolacje odbywają się rzadko i tylko dla wybranych. Ale ci, którzy tu trafią – długo nie zapomną.

Papaja.pl – rekomenduje „Posmakuj Potaśni” jako jedno z najbardziej autentycznych i wyjątkowych miejsc na kulinarnej mapie Polski.

Agnieszka Ochniak

Redaktor naczelna portalu PAPAJA.PL

Inne

 

Pierwsza w Polsce restauracja iLunch otwarta w Olivia Centre w Gdańsku

 

The Brunchery Bread & Bar– nowy punkt na mapie Towarowej 22 w Warszawie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.