< WRÓĆ DO Wydarzyło się

Maciej Grubman - o sytuacji politycznej i gastronomii w kraju i na świecie w dobie koronawirusa

Wydarzyło się2020-04-20

"Nijakość nie przetrwa na pewno.
Szczerość na talerzu i nieprzekombinowanie wszystko bardzo ułatwi".

 

Stan pandemii wprowadził branżę gastronomiczną w sytuację, z którą nigdy dotąd nie mieliśmy do czynienia, jak Ty i twoje otoczenie z tym sobie radzicie?
 
- Sytuacja, która spotkała polską gastronomię jest czymś, czego w żadnym scenariuszu planowania biznesu nie można było przewidzieć. Nikt nie był należycie przygotowany począwszy od WHO, poprzez UE, skończywszy na każdym z nas. Obserwując sytuacją, która rozwijała się na świecie od stycznia 2020 wiedziałem niestety jak to się skończy. 
Oczywiście mówimy o wprowadzeniu zakazów, bo ciąg dalszy był absolutnie nieprzewidywalny.
 
- Już w lutym na spotkaniu z załogą przekazywałem informacje o moich przypuszczeniach prosząc jednocześnie, żeby wprowadzili u siebie reżim finansowy tworząc zapasy gotówki na „ciężkie czasy”, które oczywiście nastąpiły. Osobiście podjąłem decyzję o zamknięciu lokalu jako pierwszy w Rzeszowie, a 11 marca był ostatnim dniem naszej pracy. Analizując wszystkie za i przeciw podjąłem decyzję o całkowitym zamknięciu Irish Pub & Steakhouse nie uruchamiając wywozów, których nigdy dotąd nie prowadziliśmy.
 
- Jak sobie radzimy? Ja spędzam czas z rodzina izolując się. Jednocześnie staram się logicznie przygotować do tego co nas spotka po zdjęciu zakazów.
 
Myślisz, że można było lepiej przygotować się na czas trwania pandemii, co Twoim zdaniem zostało zaniedbane?
 
-To bardzo rozległe pytanie. Podzielę swoją odpowiedź na grupy tematyczne.
 
 - Świat - WHO nie powinno bagatelizować zagrożenia. W pierwszym najprostszym ruchu należało zablokować poruszanie się do zagrożonego rejonu Chin. Zdumiewające jest jednocześnie, że przez tyle lat nie wypracowano żadnych procedur ogólnoświatowych na taką okoliczność. To się nie mieści w głowie…
 
Europa - UE popełniła wszystkie możliwe błędy. Krótko mówiąc skompromitowała się w zderzeniu z wirusem ponieważ nie stworzono żadnych procedur, nie było żadnego przygotowania epidemiologicznego, brak było sprzętu, masek, rękawiczek, kombinezonów. To jest niewiarygodne, że taka instytucja regulująca prawem przysłowiową prostość banana, nie zadbała o jakiekolwiek stany minimalne środków do walki z epidemią.
 
- Polska - I tutaj obiecuję, będę bardzo dobierał słowa… 
Zaczęliśmy super, profesjonalnie. Szybka reakcja, wprowadzenie restrykcji, naprawdę gdzieś wyrwało mi się słowo Pan przed Premier w jakieś rozmowie. Zmęczony Szumowski, przejęty, oddany sprawie. Aż tu nagle niespodzianka, sprowadzamy wszystkich rodaków… Kto chce wrócić - zapraszamy… Sam fakt jest rozsądny, bo to Polacy, ale jak można pozwolić na wyjście z lotniska, spacer lub taxi na dworzec? Dojazd do domu z granicy, Hot Dog na Orlenie, spacer do wc po drodze, tankowanie itd… 
A potem powrót do domu, do rodziny, spacer po zakupy…
Taka kwarantanna nie miała szans się sprawdzić, a wręcz odwrotnie.
 
Ostatni Kurs LOT-u do domu odbył się do Rzeszowa. Wszyscy pasażerowie zostali zaproszeni do autokarów, zawiezieni do hotelu na 3 tygodnie… Popatrzmy jak branża hotelarska miałaby łatwiej. Ryczałtowe stawki za hotele, za wyżywienie, za dodatkowe zamówienia room service… Przecież mówimy o prawie 200 000 osób. To przecież ponad 4 miliony osobo-nocy z wyżywieniem.
 Po takiej akcji branża nie wymagałaby większej pomocy.
 
 No cóż, początek okazał się dobrym startem, potem ktoś (wiadomo kto) włączył do tego politykę, walkę o władzę, pokazano nam, gdzie nasze miejsce. Może to zemsta za ośmiorniczki?
 
Jak do tego dołączymy wyprzedaż masek przed samą pandemią, zbyt małą ilość testów, prawdopodobnie nie ujawnianie wszystkich pozytywnych wyników, mamy prawdziwy obraz iluzorycznego państwa, kraju z tektury i to nie falistej.
 
- My - Czy my mogliśmy być lepiej przygotowani? Oczywiście, że tak. Czytałem opracowanie amerykańskich finansistów zajmujących się branżą gastronomiczną. Średnio restauracja w USA ma zapasy gotówki na 14 dni bez dopływu gotówki. My mieliśmy tak samo. Dlaczego? Pewnie każdy z innego powodu. Ja niestety byłem w trakcie dużej inwestycji, a większość dlatego, że mieliśmy ponad potrzeby rozbudowane koszty czynszowe oraz ludzkie. Teraz okaże się, że tą samą pracę wykona 3/4 załogi. W czasach rynku pracownika nadmierne dbanie o załogę, sama załoga spowodowała, że sama przypłaciła mniejszą pomocą ze strony właścicieli. Taki paradoks niestety.
 
Jesteś bardzo aktywnych w social mediach, wypowiadasz się na tematy polityczne, jak oceniasz programy antykryzysowe? Czy jako obywatel, przedsiębiorca oczekiwałbyś czegoś więcej od polityków?

 
- Myślę, że nie tylko ja, ale wszyscy potrzebujemy wsparcia i pomocy.  
Realnej i prawdziwej, a jak na razie wszelkie propozycje są „ładne” medialnie. Tak naprawdę, to potrzebujemy tylko jednej pomocy. Dostępu do dobrego kredytu. Z resztą sobie poradzimy. Na razie jednak HORECA jest z rekomendacją 0 wg KNF, czyli ma wręcz zakaz udzielania kredytu. Bez tego poradzić sobie będzie wręcz nie realne.
 
- Skupię się jeszcze na ostatniej konferencji prasowej premiera z ministrem zdrowia. Konferencja wg zapewnień miała stanowić o stopniowym odmrażaniu gospodarki, a była to propaganda wyborcza skierowana do elektoratu, tym razem do emerytów.
 
- Doszły 13 emerytury, zwiększenie limitu osób w kościołach oraz możliwość pójścia do lasu… Nie planujemy otwarcia eventów i koncertów, więc macie spokój na osiedlu. Gastro też kiedyś i jakoś…. „Tak dbamy o wasze dobro, idźcie na wybory. Jesteście w dobrych rękach”. Więc znowu polityka, nie ratunek gospodarki niestety.
 
Rokowania dla branży gastronomicznej w Polsce i na świecie nie są zbyt obiecujące, Twoim zdaniem, co się na pewno zmieni?
 
- Zmieni się wszystko. Zostanie nas może 30% na rynku. Kto sobie poradzi?
Ten, kto nie popełni żadnego błędu, ten kto nie spanikuje. Zapomnijmy o gościu firmowym na długo. Czy utrzymamy się tylko z wejść z ulicy? Dla kogo gotujemy? Czy potrafimy gotować? 
Pamiętajmy, że ludzie siedząc w domach odrobili lekcje z gotowania bez proszków i bardzo dobrze. Nijakość nie przetrwa na pewno. 
Szczerość na talerzu i nieprzekombinowanie, ułatwi bardzo wszystko.
 
Obecnie wiele restauracji przygotowuje jedzenie na wynos, jest to dla nich pewna forma przetrwania, jaki Ty masz do tego stosunek?
 
- Nigdy nie miałem wywozów. Nawet stojąc przed tak ważną decyzją jaka nas spotkała w marcu podjąłem trudną decyzję. Moja jakość nie zniesie pudełka. Nie chcę, żeby moi obecni, czy przyszli goście mieli w głowie to coś, co dojedzie z dostawą…. To była podstawa mojej decyzji.
 
Część Twojego życia zawodowego opiera się również na imprezach masowych, plenerowych, jak widzisz przyszłość tej branży?
 
- Oczywiście wszystkie umowy na 2020 rok mam już rozwiązane. Nasze lokomotywy nie wyjadą ani w tym, ani w przyszłym roku. 
Jestem tego pewien. Przyszłość? Od 2022 roku zaczniemy odbudowywać eventy z poziomu 2010 roku. Rynek pracodawcy poza kryzysem też będzie miał wpływ na takie wydawanie pieniędzy przez firmy. Poza tym premier powiedział, że to jest marginalny fragment rynku, że nie myślą o jakimkolwiek powrocie do masowych imprez do momentu szczepionki, czyli za 2 lata.
 
Bardzo lubisz podróżować, a teraz jest to całkowicie niemożliwe, jaki kraj odwiedzisz kiedy otworzą się granice? A może najpierw wybierzesz się na ryby i będziesz podziwiać polską przyrodę?
 
- W tym roku nie odważę się na żadną podróż. A poza tym nie sądzę, żeby mnie było na nią stać:) Na ryby na pewno się wybiorę jak nadciągająca susza na to pozwoli, bo to następna plaga jaka nad nami wisi w najbliższej przyszłości.

Bardzo dziękuję za rozmowę, mam nadzieję, że Twoje racjonalne myślenie i przedsiębiorczość uratuje Twój biznes i w niedalekiej przyszłości będziemy się mogli spotkać w Rzeszowie ciesząc się że pokonaliśmy koronawirusa. Powodzenia !

Rozmawiali :

Maciej Grubman - właściciel Irish Pub & Steakhouse w Rzeszowie, Chef cateringu BBQ Polska, Mistrz Świata w konkursie Jack Daniel's World Championship Invitational Barbecue

Agnieszka Ochniak - Redaktor Naczelna Papaja.pl

KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ

Komentarz:

Podpis:

E-mail:

WYŚLIJ

< WRÓĆ DO Wydarzyło się
© Copyright papaja.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone. VPS