< WRÓĆ DO Wydarzyło się

BIESIADA HRABINY I HRABIEGO

Wydarzyło się2009-09-02

CZYLI WIELKA UCZTA MIESZCZAN  POD PARTONATEM EURO - TOQUES POLSKA

Kłodzki Klub Kulinarny w dniu 14 sierpnia br. zaprosił mieszkańców  i gości odwiedzających Kłodzko na Donżon Wielki  kłodzkiej twierdzy, który stał się  w tym dniu wielką salą rycerską, a wszystko po to, by wydać wielką ucztę dla mieszczan z okazji 550- lecia Hrabstwa Kłodzkiego.

Pomysłodawcą i głównym realizatorem był znany z mistrzostw Polski w Grillowaniu 2005r. i 2006 r.  oraz aspektu kulinarnego Miss World 2006 - V-ce Kanclerz Kapituły KKK Waldemar Załuski, którego wspierał w działaniu jego partner z Duo Hammer, Kanclerz Kapituły KKK Janusz Skrobot oraz reżyser teatralny Marian Półtoranos, dyrektor  artystyczny Kłodzkiego Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji.

W rolę Hrabiny i Hrabiego, czyli honorowych gospodarzy wieczoru,  wcielili się Pani Poseł na Sejm RP Monika Wielichowska i Starosta Kłodzki Pan Krzysztof Baldy, którzy nie tylko bawili gości specjalnych przy vipowskim stole, ale również  powitali  zaproszonych do współpracy przez Kapitułę  KKK kucharzy i przedstawicieli  firm wspomagających  to największe  widowisko kulinarne w kraju.

Biesiadę rozpoczął turniej kulinarny „ Kuchnia trzech kultur”, a cztery startujące w nim załogi przygotowały:
1. „Comber z królika faszerowany rukolą” wg przepisu mistrza kulinarnego Wolfganga P. Menge- Prezydenta Europejskiego Stowarzyszenia Kucharzy Euro -Toques Niemcy;
2.  „Morawski skowronek z karlowarskim knedlem” wg  przepisu mistrza  kulinarnego Karela Drapala z Moraw  Wiceprezesa  Stowarzyszenia Kucharzy i Cukierników Republiki  Czeskiej;
3.  „Sandacz po polsku” – wg przepisu Hanny Szymanderskiej, autorki ponad 50 książek kulinarnych.
Wyżej wymienieni autorzy przepisów byli równocześnie jurorami i ocenili zaproponowane  przez siebie potrawy.


Ten niecodzienny konkurs, w którym chodziło o jak najwierniejsze odtworzenie poszczególnych receptur, a tym samym oddanie oryginalnych  smaków i charakteru dań, wygrała załoga Restauracji „Anatewka” z Łodzi- Paweł i Jarosław Antasowie, miejsce drugie  zdobył „Team Kulinarny Kujawska Brać " Jacek Maksymowicz, Jacek Siemiątkowski z  Włocławka. Natomiast  miejsce trzecie przypadło  Arkadiuszowi Kruszikowi i  Sebastianowi Francuzowi  z Hotelu „Verde Montana ” z Kudowy Zdroju , zaś miejsce
czwarte  zdobyła  „Grupa Cateringowa -Tradycja Smaku”.

Jeszcze nie ostygły emocje kulinarnego konkursu, a  kilka tysięcy biesiadników obserwujących do tej pory zmagania kucharzy rozpoczęło ucztę. Oczywiście jak to dawniej bywało, uczta nie mogła obejść się bez muzyki dawnej. Jak  na Hrabstwo Kłodzkie przystało, do późnych  godzin nocnych grały zespoły z Polski, Czech i Niemiec gorąco przyjmowane przez tłum biesiadników.

Ponad 6000  porcji „Żurku kłodzkiego” z  kotła, i „Gulaszu Kanclerskiego” z gigantycznej patelni. Króliki, bażanty oraz  sarny z rożna. Jesiotry, sandacze, pstrągi i łososie, łącznie ponad 1,5 tony mięs i warzyw, a  wszystko to podawane przez   30 wspaniałych mistrzów kuchni zaproszonych specjalnie na tę okazję, na czas biesiady ubranych w  bluzy  z wyhaftowanymi herbami Hrabstwa Kłodzkiego, wśród których byli: obserwator z ramienia Euro-Toques Polska, Jean Alfons Ange Bos, Prezes Europejskiego Stowarzyszenia Kucharzy Euro-Toques Polska i  patroni KKK ,wspomniani powyżej : Wofganf P. Menge, Karel Drapal oraz Grażyna Grochalska - Mistrzyni Polski w Grillowaniu z 2008 r., Wiesław Bober z Fundacji KSK, a także Paweł Struk - Mistrz Polski w Grillowaniu z 2006 r., Arkadiusz Kruszik i Rajmund Królik, wszyscy  trzej z  KKK .

Nie można pominąć również  kucharzy biorących udział w konkursie, którzy po otrzymaniu nagród stanęli do pracy na stoiskach wraz ze swoimi kolegami z Czech i Niemiec.
Jeszcze nie zdążyły rozbłysnąć fajerwerki nad miastem, wyznaczajace północ, kiedy na świat przyszedł Krystian de Ostoja Domaradzki, którego szcześliwa mama była współrealizatorem biesiady i tuż po godz. 22 została przewieziona do pobliskiego szpitala. Tak oto Kłodzkiemu Klubowi Kulinarnemu przybył w trakcie biesiady najmłodszy członek uhonorowany przez kapitułę KKK tytułem Nadwornego Kuchcika KKK. Rodzicom i my przekazujemy gratulacje.


Oczywiście nie byłoby możliwości zorganizowania tak wielkiego przedsięwzięcia, gdyby nie  zaangażowanie ze strony  takich osób jak pan Maciej Wroński- Dyrektor Zarządzający i pan Piotr Kaczmarek- Regionalny Menadżer, obaj z Rational Polska, którzy zapewnili piece konwekcyjno-parowe i nagrody rzeczowe dla zawodników i wszystkich  kucharzy. Pana Grzegorza Białka, dyrektora sprzedaży  i Grzegorza Golca, przedstawiciela regonalnego  z firmy Frosta. Pana Jana i Tomasza Łapajów z Capitol sp. Zawiercie czy pani Ani Rogozińskiej z ChemaN - Bydgoszczy i pana Roberta Szuberta – dyrektora Hotelu Bornit w Szklarskiej Porębie. Dla wszystkich Państwa wielkie podziękowania.
Specjalne podziękowania Kłodzki Klub Kulinarny składa również współorganizatorom uczty czyli  firmom: Cespol Kłodzko, Fackelmann - Polska,Tradycja Smaku- pani De^Ostoja Domaradzka, Palombini, Unilever, Orlemans, Pulsar- Środki czystości, „Fischland”- Jan Augustynik „Giflex” Kłodzko, Firmie  Frosta i ATS - Kamieniec Ząbkowicki.

Kłodzki Klub Kulinarny dziękuje  Europejskiemu Stowarzyszeniu Kucharzy Euro Toques Polska i jego Prezesowi Jean’owi Bosowi za patronat i pomoc w realizacji imprezy oraz wszystkim kucharzom, zespołom, akustykom i obsłudze technicznej,  którzy nie tylko wspaniałą pracą, ale i sercem pomogli zrealizować to ogromne przedsięwzięcie.

źródło:

Janusz Skrobot Kłodzki Klub Kulinarny

 

KOMENTARZE
2009-09-03Andrzej de O.D.
Witam. Dziękuję za zamieszczenie wieści o narodzinach Krystiana de Ostoja Domaradzki, mojego wnuka. Zyczliwie pozdrawiam = Andrzej de Ostoja Domaradzki.
2009-09-03Zbigniew J. Szeląg - sekretarz PASK
Polska Akademia Sztuki Kulinarnej składa serdeczne gratulacje organizatorom i uczestnikom. Tym bardziej cieszy, że zwycięzcy konkursu - to członkowie Akademii. Ten team to wspaniały przykład na współpracę dwóch pokoleń - jedno z głównych założeń naszego stowarzyszenia. Ukłony i wyrazy podziwu dla KKK. Po raz kolejny daliście Panowie przykład dobrej roboty - mamy nadzieję że docenionej przez lokalne władze. Szacunek i zaufanie- to zalety których nie sposób przecenić. Po raz kolejny ugruntowane i potwierdzone. Mamy nadzieję, że Kłodzki Klub Kulinarny stał się gastronomicznym ambasadorem Hrabstwa Kłodzkiego - prawda, Panie Burmistrzu?
DODAJ KOMENTARZ

Komentarz:

Podpis:

E-mail:

WYŚLIJ

< WRÓĆ DO Wydarzyło się
© Copyright papaja.pl 2001-2018. Wszystkie prawa zastrzeżone.